środa, 28 grudnia 2016

Dzień 458 - Utrzymać dyscyplinę

Ciągle jeszcze żyję trybem świątecznym, ciężko więc powiedzieć jak teraz będą wyglądać moje dnie. Póki co wychodzi na to, że sporo rzeczy wróci na swoje stare tory, ale nie dziwi mnie to. Przy wielu rzeczach się wstrzymywałem, ale nie zostały one ze mnie wykorzenione. A więc:

- masturbacja powróciła, ale to jest oczywiste. Jest to zdrowe i fajne, a trwanie w abstynencji straciło sens.
- raz jeszcze dłużej śpię, chociaż możliwe, że to efekty poświąteczne. Zobaczy się.
- poziom entropii w pokoju gwałtownie wzrósł ostatnio, ale jakoś było mi zbyt smutno by sprzątać;)

Ale kilka dobrych rzeczy jednak pozostanie. Dalej lubię biegać, jestem nieco bardziej skłonny do gotowania obiadów, umiejętności których mnie Pani nauczyła dalej pozostały. Zobaczymy jak to będzie!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz