środa, 26 października 2016

Dzień 395 - Kary na służbie

W większości relacji D/s uległego się karze - w zasadzie o wiele częściej niż nagradza. Wachlarz kar być może jest nawet szerszy niż nagród, bo dochodzi do nich także możliwość usunięcia przywilejów. Oczywiście należy to robić z wyczuciem - jeżeli próbujemy zabrać uległemu coś dla niego ważnego, to może on pęknąć...

Kar może być tyle, że nawet nie będę próbował ich wymieniać. Najlepsze są takie, które w jakiś sposób wiążą się z przewinieniem. Z własnego przykładu:

  • wypracowanie/przepisywanie zdań za powiedzenie czegoś głupiego
  • zmuszenie do wielokrotnego orgazmu za niezamierzony wytrysk
  • wcześniejsza pobudka za zaspanie poprzedniego dnia

Oczywiście są zawsze kary "dobre na wszystko" jak klęczenie na grochu, żarcie cebuli czy gorący wosk na klejnoty...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz