wtorek, 31 maja 2016

Dzień 247 - Limitless

Dzisiaj Pani mi kazała oglądać film "Jestem Bogiem". W tytule użyłem angielskiej wersji, bo to Pani jest Bogiem (Boginią) i nie chciałem wprowadzać zbędnego zamieszania.

Film opowiada o facecie, który bierze pigułki na wzmocnienie...mózgu (o dziwo)! Chociaż i tak pierwsze co z tym robi, to używa go, by zapewnić sobie seks z pierwszą napotkaną Kobietą. Ale nie o tym chciałem. Film skłonił mnie do zastanawiania się jak to byłoby być bardziej inteligentnym. Czy wtedy czułbym świat lepiej? Czy spadłyby mi klapki z oczu? Czy każda sekunda byłaby eksplozją doznań zmysłowych? Ciężko mi na to pytanie odpowiedzieć, bo mam wrażenie, że dryfuję przez życie jak śpiąca wydra.


Wydaje mi się też, że moja Właścicielka znajduje Się właśnie na tym wyższym poziomie świadomości. Może nie jest to takie nadnaturalne jak w filmie, ale z mojej perspektywy jest Ona genialna i prawdziwym zaszczytem jest móc obcować z Jej Intelektem!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz