Jutro mija mi miesiąc od ostatniego orgazmu, a dziś bardzo mocno to poczułem. Pani zwykle spędza weekendowe poranki rozpieszczana przez Swojego męża - domyślam się, że tak jest, ale z reguły nie mam takiego wglądu w sprawy sypialniane mojej Właścicielki. Cóż, dzisiaj moja Bogini uchyliła nieco drzwi i pozwoliła mi popatrzeć oczami wyobraźni na to co się dzieje w środku, za pomocą Swoich niesamowicie barwnych opisów.
Słuchanie o orgazmach mojej Pani jest dla mnie niesamowicie przyjemne i podniecające. Bardzo się cieszę wiedząc, że jest Ona zadowolona i spełniona seksualnie, a pikanterii dodaje fakt, że cały mój świat intymny należy całkowicie do Niej. Nie mogę nawet dotykać ogona bez Jej zgody, więc gdy Pani oddawała Się przyjemnościom to ja leżałem nieruchomo na brzuchu przed laptopem i wpatrywałem się w Jej Muszelkę, niezdolny do jakichkolwiek innych czynności. Promieniująca od Niej seksualna aura po prostu wgniotła mnie w ziemię jak wybuch pocisku nad moim łbem. Nie mogłem zebrać myśli, cały czas mój umysł zajmował się tym jak moja Pani szczytuje i jak się dobrze bawi z mężem.
Dawno już nie czułem się tak całkowicie bezsilny i bezwolny wobec Jej Osoby. Piękne uczucie!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz