Chyba muszę śledzić więcej femdomowych blogów, bo wśród tych, które obserwuję na bloggerze panuje kompletna cisza. Ostatni polski wpis nastąpił 3 miesiące temu, a zagraniczne jakieś bardzo inspirujące nie są. A czasem kundel potrzebuje inspiracji, by znaleźć coś nowego do napisania.
Na szczęście są jeszcze portale społecznościowe: facebook, twitter, instagram, tumblr...Na każdym większym serwisie można znaleźć masę ludzi zaangażowanych w świat bdsm. Ok, większość to dominy finansowe albo camgirle. Albo często jedno i drugie na raz, bo różnica jest tam niewielka. W każdym razie muszę poszukać na świecie ciekawych ludzi, bo czasami bywa ciężko z kreatywnością.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz