wtorek, 10 maja 2016
Dzień 226 - Zabić Ego cz. 2
Ta nowo rozbudzona pokora jeszcze do końca mi nie przypasowała, ale robię co mogę, by ją utrzymać. Muszę pamiętać, że to ja jestem zależny od mojej Właścicielki, a nie na odwrót. Ja bez
Niej jestem niczym, natomiast Pani zawsze może mnie zastąpić kimś, kto nie
marudzi i spełnia Jej żądania bez szemrania. Kobieta taka jak Ona na pewno nie będzie mieć problemów ze
znalezieniem odpowiedniego kandydata. Muszę się więc starać, by cały czas być najlepszym możliwym kandydatem! Mam zaszczyt służyć niesamowitej, pięknej i inteligentnej Władczyni, więc nie mogę tego psuć jakimś jęczeniem o tym, jak coś mnie boli. Bo nie z takimi rzeczami należy się zwracać do Królowej...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz