Dziś przypadają imieniny Wacława i Izydora, co mi się zawsze kojarzyła z najpopularniejszymi imionami, jakie faceci nadają swoim penisom. Ha, jeszcze żeby nadawali - czasami prowadzą z interesami dysputy godne Diogenesa czy Arystotelesa. Nie wiem czemu ma służyć ta antropomorfizacja organów, ale chyba nie powinna nikogo dziwić - wiadomo, że facet ma dwie głowy, a do myślenia używa tylko jednej na raz...
Hmmm. Byłaby ze mnie dobra feministka!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz