Pani mi dziś zezwoliła na nieco relaksu - dostałem zezwolenie na alkohol i spędziłem wieczór na oglądaniu wskazanych przez Nią filmów. Wydaje mi się, że się dzisiaj spisałem - moja Właścicielka wydaje Się być w dobrym humorze. Radość płynąca z tego faktu dołączyła do alkoholu płynącego w moich żyłach i czułem się naprawdę szczęśliwy. Surfowałem na tej fali dobrego nastroju jeszcze kilka godzin. Ach, żeby móc tak zawsze...
Dopisane w niedzielę rano: Położyłem się spać koło 5-tej i w rezultacie zaspałem pół godziny dzisiaj...I tyle jeżeli chodzi o dobry humor...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz