Wygląda na to, że mój organizm już się nieco zregenerował po sześciokrotnych orgazmach z 6 stycznia. Aktualnie ogon się już podnosi całkiem często i tym razem towarzyszy temu mały strach. Ostatnio wystrzeliłem bez dotykania i boję się, że może to nastąpić znowu. Teraz jak wiem, że jestem w stanie to zrobić, nadmierne fantazjowanie jest niebezpieczne.
Tylko jak powstrzymać erotyczne myśli, gdy się służy takiej niesamowitej Kobiecie jak moja Pani?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz