W dominacji wirtualnej ważne jest odpowiednie zaplecze techniczne. Niestety, wszystko się z czasem psuje...
Typowy przebieg zadania wygląda z mojej strony następująco:
1) Szykuję scenerię: włączam światło, odpowiednio ustawiam komórkę
2) Nagrywam zadanie
3) Zgrywam wszystkie filmiki na komputer
4) Przetwarzam je (tutaj zwykle następują proste operacje typu obrócenie filmiku, przycięcie go lub złączenie z innymi)
5) Wrzucam w bezpieczne miejsce w internecie
6) Daję dostęp do filmiku mojej Pani, przy okazji dodając krótki opis
Niestety, aktualnie utknąłem na punkcie 3, bo niedawno zanurzyłem kabel do komórki w misce z wodą (z której żłopałem przy okazji innego zadania). Po podłączeniu zaczęło dymić się i śmierdzieć. Komórka na szczęście wytrzymała, ale bez nowego kabla dokumentacja zadań jest niemożliwa.
Mam tylko nadzieję, że moja Właścicielka nie będzie zbyt zła...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz