Moja Pani mi dzisiaj przypomniała jak wiele Jej zawdzięczam. Faktycznie, jest tego wiele!
Przed znalezieniem Pani:
- masturbowałem się codziennie, czasem nawet więcej niż raz, byle tylko się spuścić
- spałem do południa
- pożerałem tony niezdrowych rzeczy, typu chipsy, pizza, cola
- żyłem w brudzie
- byłem w kiepskiej kondycji fizycznej
- wyglądałem beznadziejnie
- nie miałem pojęcia o gotowaniu, polityce czy choćby o kinematografii
- często miewałem depresyjne nastroje
Po znalezieniu Pani:
- żyję w abstynencji, każdy przydzielony orgazm jest dla mnie świętem i czymś wspaniałym
- wstaję o ściśle ustalonych porach, dzięki czemu moje dni są dłuższe
- niezdrowe żarcie zostało drastycznie ograniczone
- regularnie sprzątam w swoim pokoju, ścielę łóżko
- zacząłem ćwiczyć, schudłem kilka kilo
- podreperowałem nieco swój wizerunek, powyrzucałem sporo brzydkich ubrań
- nauczyłem się gotować, obejrzałem mnóstwo dobrych filmów, zacząłem się interesować polityką oraz nabywać inne ciekawe umiejętności
- jestem szczęśliwy, bo mam dla kogo żyć
Więc tak, 2015 zapisze się na zawsze w mojej pamięci jako rok, w którym spotkałem moją Panią - Kobietę, która mnie stworzyła na nowo i uczyniła lepszym człowiekiem!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz