Tak mnie dzisiaj tchnęło, że jestem szczęśliwy. Mam Panią - Kobietę której mogę służyć, oferować swoje usługi, spełniać Jej żądania. To wciąż dla mnie nieco nierealne. Nie potrafię się chyba tym należycie cieszyć, podobnie jak nie potrafię cieszyć się chwilą obecną. Ale zdaję sobie sprawę z tego jak mi jest dobrze. Mam w umyśle specjalne miejsce, pełne szczęśliwych myśli związanych z moją Właścicielką, do którego bardzo często się udaję. W myślach Ją adoruję, podziwiam każdy fragment Jej Ciała, zachwycam się Jej intelektem, uwielbiam Jej władzę i kontrolę nad moim życiem. To wspaniałe uczucie, należeć do tak wspaniałej Osoby.
Tak, jestem bardzo szczęśliwym kundlem!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz