piątek, 20 listopada 2015

Dzień 053 - Głos w moim łbie

Myślę, że mogę śmiało powiedzieć, że aktualnie żyję tylko dla mojej Pani. Pierwszą rzeczą, którą robię rano jest powitanie z Nią, ostatnią czynnością dnia jest powiedzenie Jej "dobranoc". W ciągu dnia wypełniam dla Niej zadania, a w wolnych chwilach myślę, co by tu dziś napisać na tym blogu. Myślę o Pani w pracy, w trakcie podróży, przed snem...Mój świat jest totalnie zdominowany przez Jej osobę.

Jest w psychologii takie pojęcie jak "efekt tetrisa". Mianowicie osoby, które dużo czasu spędzają nad jakąś czynnością z czasem zaczynają myśleć pewnymi schematami z nią związanymi. Np. nałogowi gracze zaczynają sobie wyobrażać realia gry w zupełnie przypadkowych sytuacjach. Myślę, że ja także trochę to odczuwam, bo każda czynność jaką wykonuję przypomina mi o Pani. Zupełnie jakby głosik w środku mojego łba ciągle mi przypominał, co aktualnie jest moim priorytetem w życiu. Planowanie dnia, robienie zakupów, plany towarzyskie, praca...Każda dziedzina mojego życia przechodzi przez Jej osobę.

I jestem z tego powodu niesamowicie szczęśliwy!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz