Jak pisałem wcześniej nie łatwo sobie znaleźć taką wspaniałą Panią jak moja, ale jest to możliwe. Natomiast szukanie uległego ze strony dominującej także przynosi ze sobą nieco wyzwań. Spróbuję trochę się wgłębić w to zagadnienie, ale moje przygody po stronie dominującej są dość ograniczone. A poza tym jakoś się u nas tak przyjęło, że to faceci, niezależnie od swoich preferencji, pierwsi piszą do Kobiet, więc moje doświadczenia na pewno są inne.
Pani opowiadała mi co nieco o Swoich doświadczeniach z uległymi, a sam też wiem w jakim towarzystwie się obracam. O ile szukanie Pani przypominało szukanie złota w piasku, to poszukiwania uległego jest jak spacer po schronisku dla zwierząt. Tysiące kundli skomli i prosi, by to właśnie on został wybrany. Faceci na portalach rzucają się na każde kobiece ogłoszenie, często pisząc masowo i niegramatycznie. Jestem pewien, że moja Pani przy każdym logowaniu się była bombardowana tekstami sprawiającymi, że się zaczynało wątpić w rasę ludzką. Stawiam, że większość wiadomości brzmiała mniej więcej tak:
hej bardzo chce sluzyc zrobie wszystko bede ci lizal buty i robil co zechcesz powiedz co zrobic a to zrobie. masz jakies fotki?
Jak jest taka opcja, to pewnie jeszcze zamiast podpisu zostanie umieszczone zdjęcie wacka. Wielu facetów szuka po prostu dobrego materiału masturbacyjnego lub okazji na perwersyjny seks, często mają gdzieś jakieś głębsze przemyślenia co do służby. A z jedną ręką na klawiaturze pisze się naprawdę ciężko! Jednak przy takiej ilości zapewne czasem można trafić jakieś wyróżniające się. Wiem, że moja Pani trafiła na kilka zadowalających Ją kundli, więc na pewno jest możliwym trafić na kogoś "normalnego".
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz