piątek, 6 listopada 2015

Dzień 040 - Język służby, cz.4 : Sztuka rozkazywania

Chyba najważniejszą umiejętnością w dominacji nad kimś jest umiejętność egzekwowania swojej woli. Nie każdy uległy spełnia ochoczo rozkazy, czasem trzeba umiejętnie je przekazać, w sposób zwalczający od razu przejawy oporu.


Moja Właścicielka często nie pisze do mnie w drugiej osobie, ale używa trzeciej - "kundel zrobi to i to". To jeszcze bardziej zwiększa dzielącą nas przepaść oraz sprawia, że rozkazy Pani przypominają narzucone z góry prawo. Zdania pisane w trzeciej osobie są nieco bardziej chłodne i stanowcze, nie sposób z nimi się kłócić. Ale najważniejsza jest ich forma: Pani zawsze pisze rozkazy w czasie przyszłym i dokonanym. "kundel posprząta pokój", "kundel wykona zadanie". Takie polecenie promieniuje autorytetem, nie zostawia miejsca na jakieś interpretacje. Wola Pani została już ustalona i jest niezmienna, kundel może ją teraz tylko wykonać.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz