niedziela, 25 grudnia 2016

Dzień 455 - Podsumowanie końca roku

Nie miałem już jakoś czasu pisać w święta, a przed Nowym Rokiem także byłem zajęty. O ile okres bożonarodzeniowo-sylwestrowy upłynął spokojnie w życiu prywatnym, to służba już wtedy została kompletnie zamrożona. Pewnie już bym nawet nie dopisywał tych ostatnich notek, gdyby Bogini nie zwróciła mi na to uwagi. Tak więc rozpoczynam niniejszym ostatnią serię notek na tym blogu, pisaną już z perspektywy kundla wolnego.

1 komentarz: