Nie no, ja rozumiem, że są różne fetysze i w ogóle...Ale niektórzy ludzie przesadzają z pomysłowością:
Już nie mówiąc o tym, że kraby są mięsożerne a te szczypce im nie służą do rozsuwania wodorostów, tylko mocnego trzymania zdobyczy...Stawiam, że jakby ten skorupiak chciał, to gościu by sikał dwoma strumieniami.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz