Święto Niepodległości...Jak zwykle "patrioci" mają okazję chodzić ulicami, odpalać race i skandować ostre hasła. Nigdy nie rozumiałem takiej formy patriotyzmu. Zdecydowanie wolę patriotyzm gospodarczy - jest mi dobrze w tym kraju, więc nie emigruję, tylko wydaję tutaj swoje pieniądze. Krzyki i bicie uchodźców to jednak nie mój styl.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz