czwartek, 3 listopada 2016

Dzień 403 - Fetyszowa lista, cz. 1

Postanowiłem skomponować listę moich ulubionych typów obuwia. Bo czemu nie, o czymś trzeba pisać:) Zacznę od najmniej lubianych i będę się kierować w stronę ulubionych bucików.

16) Mokasyny/półbuty
Na pewno są wygodne, ale dla mnie kompletnie nieatrakcyjne. Nie podobają mi się nawet w kontekście zupełnie aseksualnym, a by poczuć pociąg do takich butów, to by je musiała nosić chyba moja Władczyni.

15) Tenisówki

Niby tego typu buty są często nasiąknięte potem i zapachem kobiecych stópek...ale dla mnie zapach to nie wszystko. Moim zdaniem to kolejne "niewyraziste" buty, w dodatku kompletnie neutralne płciowo. Sam mógłbym takie nosić i nikt by się nie czepiał.

14) Creepersy

Zwykle lubię grube podeszwy w butach, ale nie sama podeszwa czyni but. To w zasadzie półbuty na koturnie, więc nadal mnie nie fascynują.

13) Kapcie

Największą zaletą obuwia domowego jest zapach powstały po częstym użytkowaniu. Kapcie mojej Pani wciąż są jednym z moich ulubionych okazów w kolekcji - co nie zmienia faktu, że obuwie takie jest zwykle mało atrakcyjne dla oka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz