poniedziałek, 18 lipca 2016

Dzień 295 - Knock Knock

Tytuł wpisu jest zarazem tytułem bardzo dziwnego filmu z Keanu Reevesem w roli głównej. Główny bohater zostaje sam w domu (jak Kevin) i odwiedzają go dwie napalone laski, które wręcz się na niego rzucają. A potem postanawiają ukarać za to, że zdradził żonę. Ogólnie obie są kompletnymi psychopatkami i torturują go, niszczą mu dom i w ogóle palą do gruntu jego całe życie rodzinne. A na koniec postanawiają zabić...

Film jest kiepski, to widać nawet po screenach, ale motywy femdomowe jednak jakieś ma. Bohaterowie są naprawdę głupi, kiepsko grają, ale zawsze to miło zobaczyć jak Kobiety niszczą facetowi życie;)




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz