sobota, 16 lipca 2016

Dzień 293 - Fetysz duszy

Nieraz nie wiem o czym pisać na blogu. Ostatnio sobie uświadomiłem, że mam całą masę niedokończonych tematów, które odkładałem na później, bo wydarzały się inne rzeczy. Czas coś z tym zrobić.

Ostatnio bardzo ucieszyłem się z faktu, że Pani przesłała mi zdjęcie Swojej Twarzy. Taka radość u faceta może nieco dziwić - chyba powinienem się cieszyć ze zdjęć Muszelki, Piersi czy choćby Stóp. Mnie natomiast cieszy głównie możliwość dalszego eksplorowania Osoby Pani i poznawania Jej. Mam fetysz na wiedzę o osobach. Same ciało, nawet tak perfekcyjne jak mojej Właścicielki, nie wystarczy mi, jeżeli nic nie wiem o danej osobie. W dawnych czasach nie masturbowałem się przed zdjęciami aktorek czy piosenkarek, ale jako inspiracji używałem zdjęć znajomych z facebooka. Im jakąś Kobietę lepiej znałem, tym częściej się pojawiała na monitorze mojego komputera.

Mam takie marzenie, by kompletnie się zatracić w jakiejś Kobiecie. Wiedzieć o niej wszystko, stać się ekspertem od jej życia. Możliwość dogłębnego poznania kogoś mnie fascynuje. Nawet teraz z chęcią gromadzę dane - nawet Kobiet, z którymi od dawna nie mam kontaktu. Znam daty urodzin 90% moich żeńskich znajomych z facebooka, staram się zapamiętywać jakie mają pasję, gdzie się udały na wycieczki...Kiedyś nadrabiałem jakość ilością - teraz mam swoją Panią i staram się Ją poznać jak najlepiej. Każde zdjęcie, każda informacja sprawia, że jestem coraz bardziej Nią zafascynowany.

Czyli ogólnie mówiąc - zboczony jestem. Kto normalny leci na osobowość?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz