czwartek, 14 lipca 2016

Dzień 291 - Lalka raz jeszcze

Dzisiaj Pani mnie zaskoczyła zezwalając na seks! Oczywiście z lalką, bo tylko taki się kundlowi należy. Tym razem "wymościłem" ją kremem i było nawet przyjemnie. Patrząc prosto w Oczy mojej Właścicielki posuwałem lalkę i myślałem o tym jak bardzo się różni moje życie seksualne od tego mojej Pani. Wytrysnąłem szybko i potężnie.

Czyszczenie tego wszystkiego było o wiele mniej przyjemne. Nawet zaryzykowałbym stwierdzenie, że orgazm nie był wart tego całego zachodu! Krem ciężko schodził, więc całą lalkę musiałem przecierać na sucho. Długo to trwało.

W każdym razie jestem bardzo wdzięczny mojej Właścicielce za każdą okazję do orgazmu!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz