sobota, 9 lipca 2016

Dzień 286 - Rok w statystykach

Pora zrobić "księgowe" podsumowanie roku! Większość liczb jest szacowana, bo ciężko je zweryfikować, ale myślę, że są one całkiem poprawne:)

365 - tyle dni już służę mojej Właścicielce!

13956 - tyle wiadomości dostałem od Pani w przeciągu tego roku!

38,23 - tyle średnio dziennie dostaję wiadomości od mojej Władczyni! Jak można nie być wdzięcznym za ten trud?

z 300-400 GB - myślę, że tyle by zajęły wszystkie filmiki jakie wygenerowałem dla mojej Właścicielki! Cały dysk pełen wyczynów kundla, hehe.

16 (21) - tyle orgazmów osiągnąłem w tym roku! W nawiasie podałem "rzeczywistą" liczbę, bo 6 stycznia dostałem karę polegającą na wielokrotnym spuście.

22,81 - co tyle dni średnio dostawałem zezwolenie na "normalny" (pojęcie bardzo szerokie) orgazm! Dziękuję mojej Pani za każdy, bo równie dobrze ta liczba mogła wynosić 60...

200-300 - mniej więcej na tyle szacuję liczbę orgazmów mojej Właścicielki w przeciągu tego roku! Nie mam wielkiego wglądu w Jej życie intymne, ale wiem, że np. rok temu Pani się pochwaliła, że osiągnęła 15 orgazmów w 3 tygodnie. Gdyby taka średnia została utrzymana, to byłoby to 240 orgazmów na rok. W każdym razie - na pewno wątpię, by Pani kiedykolwiek musiała żyć 22 dni bez zaspokojenia!:)

7 - tyle par obuwia Pani posiada kundel!

4 - tyle sztuk Jej noszonej bielizny posiada kundel! I jeszcze pas do pończoch;)

2 - tyle par Pani skarpetek posiada kundel!

ok. 2l - taką ilość moczu Pani wyżłopał kundel w trakcie służby!

ok. 50h - tyle łącznie przeklęczałem na podłodze w przeciągu ostatniego roku! Rachunek bardzo ogólny, ale liczę mniej więcej 30 minut na weekend - nie zawsze klęczałem, ale ostatnio klęczę po godzince.

z 12h - tyle kundel przeklęczał na grochu! Brr!

ok. 300 - tyle posiłków z podłogi zeżarł kundel! Żarcie z podłogi obowiązuje od początków czasów, ale czasami zostawałem zwolniony z tego obowiązku. Myślę jednak, że liczba tych wolnych dni nie przekroczyła 50.

ponad 15.000 zł - przynajmniej tyle wydałem, by sprawić przyjemność mojej Właścicielce! Możliwe, że raczej powinno to być "ok. 20.000", ale dokładnie nie policzę.

8902,30 zł - tyle w ciągu roku wydałem na allegro! Myślę, że z 900zł mogłem wydać na jakieś prywatne sprawy, część pozostałej kwoty wydawałem na akcesoria do służby albo na materiały do produktów tworzonych dla mojej Królowej. Zdecydowana większość to prezenty dla Niej!

Ponad 100kg - tyle łącznie ważyły wszystkie paczki wysłane dla Niej! W zasadzie to myślę, że ze 120, ale załóżmy jakiś margines błędu.

286 - tyle dni już prowadzę tego bloga! Czasem miałem drobne opóźnienia, ale cały czas tworzę mniej więcej jeden post dziennie:)

ok. 50 lat - tyle czasu będę wdzięczny mojej Pani za wszystko, co dla mnie zrobiła! Chyba że medycyna zrobi znaczny krok do przodu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz