Pani stoi nade mną tak wysoko i ma nade mną władzę, że wystarczy zupełna drobnostka z Jej strony, bym skakał z radości. Jestem przy niej jak maleńka mróweczka, której czasem przypadkiem spadnie z niebios okruszek drożdżówki. Dla spożywającego słodkości jest to niewart uwagi drobiazg - dla mrówki nieziemska uczta.
Moja Właścicielka tak mi właśnie sprawiła radość wysyłając zdjęcie Swojej Stopy. Ot, Pani wracała z podróży, dała odpocząć Nodze i przy okazji zechciała zrobić dla mnie zdjęcie. A ja jestem wniebowzięty! Stópka jest przepiękna i seksowna, a patrząc na niej myślę nieprzerwanie o mojej Władczyni. Coś wspaniałego, dziękuję, Pani!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz