Czepiam się. Ważne, że jakaś Kobieta się pojawi na jednym z najważniejszych banknotów na świecie. Tutaj należą nam się pochwały, że my pod tym względem wyprzedziliśmy Amerykę.
wtorek, 3 maja 2016
Dzień 219 - Kobiety na dolarach
Ostatnio za oceanem jest głośno o kampanii, której celem jest wprowadzenie kobiecego wizerunku na amerykańskie banknoty dwudziestodolarowe. To cholernie smutne, że jeszcze trzeba sprzątać resztki patriarchatu, no ale lepiej późno niż wcale. Nową twarzą 20$ ma zostać czarnoskóra Harriet Tubman - USA przy okazji rozwiążą też problem czarnych na banknotach. Jakby była jeszcze homoseksualna, to już w ogóle byłoby niebo dla Kongresu.
Czepiam się. Ważne, że jakaś Kobieta się pojawi na jednym z najważniejszych banknotów na świecie. Tutaj należą nam się pochwały, że my pod tym względem wyprzedziliśmy Amerykę.
Teraz już coraz więcej monet i banknotów na całym świecie nie posiada żadnej gęby, a jedynie jakieś krajobrazy, struktury i inne tego typu rzeczy. Trochę szkoda, z chęcią bym widział Panie na każdej monecie...Może powinienem się przeprowadzić do UK?
Czepiam się. Ważne, że jakaś Kobieta się pojawi na jednym z najważniejszych banknotów na świecie. Tutaj należą nam się pochwały, że my pod tym względem wyprzedziliśmy Amerykę.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz