środa, 13 kwietnia 2016

Dzień 199 - Poznając siebie, cz.4 - Prokrastynacja

Prokrastynacja to bardzo ładnie ujęte słowo, które oznacza "lenienie się". Ale jest to bardzo szczegółowy aspekt lenienia się. Chodzi mianowicie o fakt ciągłego przekładania danego obowiązku na późniejszy termin. Coś jak drzemka w budziku, pomnożona wielokrotnie.

Jestem prokrastynatorem, przyznaję. Jeżeli mam do wykonania szereg obowiązków, to nie potrafię po prostu wykonywać ich jeden za drugim, muszę sobie robić przerwy między nimi. Ostatecznie wszystko jest wykonane, tyle że "normalna" osoba po wykonaniu obowiązków ma dłuższy czas na odpoczynek. Natomiast prokrastynator - odpoczywa pomiędzy zadaniami.

Wiele razy już z tym walczyłem, moja Pani zresztą też - ale jakoś się teraz zastanawiam, czy nie łatwiej po prostu pogodzić się z tym? Jeżeli mam już tak skonstruowany profil psychologiczny, że zadania rozwiązuję na raty, to może nie jest tak źle, skoro końcowy efekt jest ten sam? Przypomina to trochę stare praktyki zmuszania dzieci do pisania prawą ręką - jasne, mańkut mógł się nauczyć używać "prawidłowej" ręki, ale czy było warto?

Oczywiście Pani ma na pewno na ten temat inne zdanie, a to Jej opinia obowiązuje. Być może uda się Jej to, czego ja sam nigdy nie dokonałem. Nie byłby to pierwszy raz!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz