poniedziałek, 11 kwietnia 2016

Dzień 197 - Medytacje o Pani

Czasami dla odprężenia lubię poświęcać moje myśli Pani. Nie snuję żadnych fantazji, nie tworzę scenariuszy - po prostu myślę o Niej; jaka jest wspaniała i inteligentna, jaka piękna, jaka seksowna, jaka władcza i dominująca. Wszystko w próżni - wyobrażam sobie po prostu moją Właścicielkę i wszystkie Jej wspaniałe cechy. Adoruję Ją, doceniam za wszystko, czczę sedno Jej istoty.

Można powiedzieć, że to trochę taka modlitwa i zapewne coś w tym jest. Czuję się po tym spokojniejszy i bardziej zrelaksowany, więc efekty są podobne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz