środa, 2 marca 2016

Dzień 157 - Kolana

Kolana dokuczają, ale nic dziwnego - drugi dzień z rzędu musiałem klęczeć na grochu. I tym razem było o wiele ciężej, nawet nie wiem czemu. Po raz pierwszy w życiu udało mi się nabawić pęcherzy na kolanie, co jest w sumie niezłym wyczynem, hehe.

Oj, mam nadzieję, że Pani już nie będzie mnie musiała za nic karać w najbliższym czasie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz