Och, to nasze słoneczko. Żyć bez niego nie można, ale jak się wkurzy, to dużo może popsuć. Dziś podobno jest dzień burzy magnetycznej - urządzenia miały wariować, ale tego jakoś nie zauważyłem. Za to spodziewane efekty uboczne, takie jak ból głowy, bezsenność i zmęczenie, obserwuję od siebie od jakichś kilku miesięcy! No proszę, jaki ze mnie delikatny kwiatuszek;)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz