czwartek, 13 października 2016

Dzień 382 - Trening jesienny

Winter is coming! To czas lenistwa, siedzenia w bezruchu i tycia. Ale nie dla kundla. Pani zarządziła wzmocnienie ćwiczeń, bo cień kundla zaczyna przypominać kształtem solidnie nafaszerowanego gołąbka. Chyba nawet jest już jakiś progres jeżeli chodzi o samopoczucie. A przynajmniej przestałem się czuć jak ludzik Michelin...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz