niedziela, 9 października 2016

Dzień 378 - Muzeum

Październik to miesiąc mówienia o fetyszyzmie. Nie, nie jest to oficjalne stwierdzenie, po prostu tak uznałem;)

O ile jestem ogromnym fanem butów, to w zasadzie wszystko co ma związek z moją Właścicielką jest dla mnie wspaniałe. Buty, skarpetki, bielizna, zdjęcia...Aż chciałoby się więcej i więcej. Chwilami mam taką irracjonalną fantazję, by mieć prawdziwe muzeum poświęcone mojej Pani i wszystkie Jej przedmioty traktować jak najcenniejsze eksponaty. Takie balerinki siedziałyby sobie w kryształowym sześcianie na podeście oświetlonym malutkimi lampkami...

Pomarzyć można.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz