Nadeszła jesień, czas różnych dziwnych świąt, typu Halloween czy Andrzejki. Ostatnio zainspirowany pewnym wpisem w internecie wymyśliłem jakby nową wróżbę andrzejkową. Należy się spuścić np. na podłogę, a potem odczytać z kształtu swoją przyszłość;) Coś jak u tytułowego Rorschacha:
W sumie ja na każdej z tych plansz widzę rozlaną spermę. Ciekawe co to oznacza?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz