Dziś nadrabiałem zaległości związane z blogiem. Oj, przydaje się na służbie umiejętność szybkiego pisania, bardzo się przydaje...Kundel codziennie wymienia z Panią dziesiątki wiadomości, dokonuje wpisów na bloga (a przynajmniej powinien), tłumaczy dla Właścicielki napisy do filmów, wyszukuje informacje w internecie i komponuje listy poganiające sprzedawców internetowych...Tysiące znaków dziennie. Jakbym pisał wolniej, to byłoby kiepsko:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz