wtorek, 26 lipca 2016

Dzień 303 - Brzydkie orgazmy

Nie wiem czy takie było zamierzenie mojej Pani, ale ostatnio zdałem sobie sprawę, że moje orgazmy zaczynają mnie nieco...odpychać. Tzn. wiadomo, zawsze i wszędzie jestem chętny wytrysnąć, ale jednocześnie czuję się przy tym taki brudny i nieczysty. Moje orgazmy odbywają się w parkowych krzakach, pociągowych toaletach czy podczas seksu z nadmuchiwaną lalką. Pewne obrzydzenie do tych sytuacji wydaje się być naturalne.

A dla porównania orgazmy mojej Właścicielki muszą być takie...piękne. W domowym zaciszu, na mięciutkim łóżeczku, przy kochanym facecie...Już nawet pod względem estetycznym Jej orgazmy są o wiele wspanialsze od moich. I, oczywiście, po tysiąckroć ważniejsze!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz