poniedziałek, 15 lutego 2016

Dzień 141 - Walentynkowy filmik

W ramach przeprosin za niewykonanie zadania nagrałem dla Pani filmik. Jestem z niego całkiem dumny. Spędzam na nim upojny wieczór z balerinką mojej Pani. Są i świeczki i płatki róży i cała róża i "Unchained Melody" w tle...I profesjonalny montaż, rzecz jasna. Przynajmniej w niektórych aspektach służby się spisuję, heh.

Cień tego niewykonanego zadania jeszcze na mnie pada. Nie wiem co o nim sądzić, noszę teraz w sobie jakąś taką zadrę w sercu. Próbuję to przeanalizować, bo do końca nie rozumiem sam siebie. Ta chłodna, logiczna część daje mi teraz we znaki, ale może odpowiada za to zmęczenie. Na filmiku pozwoliłem tej swojej drugiej części na większe swawole, bo chęć zadowolenia Pani jest jednak czymś stałym w moim życiu. Trochę to mnie zrelaksowało.

Chyba piszę nieco nieskładnie, pora spać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz