sobota, 9 stycznia 2016

Dzień 104 - Pół roku z Panią

Wow, tyle ostatnio jest okazji do bycia wdzięcznym mojej Właścicielce za możliwość służenia Jej. Nowy rok kalendarzowy, 100 postów na blogu, a teraz doszła do tego nowa okoliczność: ukończyłem pierwsze pół roku służby. Tak, zacząłem moją przygodę z Panią całe sześć miesięcy temu, szmat czasu. I czuję, że na pewno zmieni mnie to na zawsze. Tyle nowych rzeczy przy Niej poznałem!

No bo podsumujmy, jakie to nowe doświadczenia wyniosłem jak dotąd?

W służbie u Pani po raz pierwszy w życiu:

- czuję nad sobą tak mocno władzę Kobiety

- mam motywację do bycia konsekwentnym (codzienne ćwiczenia, wpisy na bloga, raporty - i tak przez wiele dni!)

- udało mi się schudnąć o ponad 5 kilogramów

- wąchałem nasączoną soczkami bieliznę, która była noszona specjalnie dla mnie

- piłem mocz Kobiety

- latałem nagi po polu

- klęczałem na grochu

- robiłem sobie makijaż, lakierowałem paznokcie i nosiłem stringi

- spuściłem się bez absolutnie żadnego dotyku

- spuściłem się 6 razy w ciągu jednej doby (niedawne doświadczenia)

- znam kogoś, kto wie o mnie w zasadzie wszystko. Nie tylko to co mnie tak naprawdę podnieca, ale także jak się nazywam i jak wyglądam. Do tej pory nikomu nie udało się poznać tych wszystkich trzech rzeczy na raz.

Sporo nowych doświadczeń! Zobaczymy co przyniesie kolejne półrocze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz